Jedenaste PINTA Party wypada w roku 15. rocznicy Browaru PINTA, dlatego zabawa wyjątkowo potrwa dwa dni. Tym razem kraftowy weekend, otwierający letni sezon w Wieprzu, zacznie się 12 czerwca w piątek.
Tour po dwóch browarach rzemieślniczych
Tego dnia bramy browaru i hurtowni OneMoreBeer otworzą się dla gości o godz. 15, ale z pola namiotowego imprezy będzie można korzystać już od południa. Jedną z atrakcji jeszcze przed rozpoczęciem PINTA Party może być godzinne zwiedzanie browarów PINTA i PINTA Barrel Brewing. Pierwszy tour w piątek zaczynie się o 12:30, a kolejne – o 16, 18 i 20. W cenie biletu osoby dorosłej – oprócz zwiedzania z przewodnikiem – jest degustacja Ataku Chmielu, pamiątkowa szklanka oraz jedno dowolnie wybrane małe piwo z aktualnej oferty Taproomu przy Browarze. Bilet dla osoby powyżej 18 lat kosztuje 36 zł, od 12 do 18 lat – 25 zł (bez piwa i szklanki), a dzieci do 12 lat zwiedzają za darmo.
Browary będzie można zwiedzać również w sobotę w siedmiu tourach startujących co godzinę od 13 do 19. Bilety najlepiej wcześniej zarezerwować online przez stronę Browaru PINTA.
Kilka łyków ciekawostek

Biletowaną atrakcją PINTA Party będą też warsztaty piwne i… czekoladowe. W sumie tych piwnych będzie aż 6. W piątek wciągające rozmowy i degustacje piw górnej fermentacji czekają na uczestników warsztatu „Lager może być sexy!”. W ciągu godziny będzie można zagłębić się w temat, jak współczesne interpretacje tego stylu mogą zaskakiwać aromatem, charakterem i jakością. Bilet na warsztat lagerowy, zaczynający się o godz. 16, kosztuje 59 zł.
Ciężar gatunkowy degustowanych piw gwałtownie wzrośnie o 17:30, kiedy zacznie się warsztat PINTA Barrel Brewing. Wejście w świat wyjątkowych piw leżakowanych w drewnianych beczkach kosztuje 119 zł. Warto wziąć pod uwagę, że liczba miejsc na wszystkie warsztaty jest ograniczona, więc wejściówkę lepiej zaklepać sobie wcześniej przez stronę Browaru PINTA.
Duchowy i fizyczny napęd PINTA Party

Warsztaty i zwiedzanie browarów to kraftowe intro. Prawdziwe party już w piątek rozkręci 40 kranów z różnymi piwami z Polski i zagranicy, dwa foodtrucki, a także pintowy kontener z pizzą i fytami oraz artysta na scenie głównej.
Wśród specjałów na talerzu znajdą się ziemniaczki z dodatkami od Skazanych na Ziemniaka i szarpanka od Powieprzonych.
Od godz. 20 swój set zaprezentuje DJ Ondrash. Popularny czeski DJ przy pomocy gramofonów i miksera przekształci istniejące nagrania w zupełnie nowe rytmy, dźwięki i kompozycje. Z muzą będzie eksperymentował tak, jak kraftowi piwowarzy z klasycznymi stylami.
Jeszcze więcej atrakcji

Po 12 godzinach przerwy PINTA Party powróci w sobotę w samo południe. Dłuższy dzień imprezy sprawi, że wszystko zrobi się jakby podwójne: więcej kranów z piwem (ponad 70!), więcej foodtrucków, więcej tourów dla zwiedzających browary, więcej warsztatów i więcej artystów na scenie. Do tego przebieżka nad Sołą z PINTA Run oraz tatuaże i barberzy za „co łaska”.
Oferta foodtrucków wzbogaci się o dania z Bistro NN, meksykańskie Quesadillas, burgery Kawał Byka, Pad Thai i śródziemnomorskie menu GreekTruck.
Od godz. 18 na żywo sprawdzimy, czy Megitza jest w stanie trafić nie tylko do Agnieszki Chylińskiej w „Mam Talent!” i jak z tradycyjnych instrumentów wydobywa się muzę w stylu „happy metal”.
Od 20:30 sceną zawładnie Luxtorpeda, jeden z najważniejszych zespołów na polskiej scenie rockowej i metalowej. Kto jeszcze nie zna ich najnowszego albumu „Szukam guza” chyba powinien poszukać ich 13 czerwca w Wieprzu. Przy okazji jest to zespół, który podobnie jak PINTA świętuje w tym roku swoje 15-lecie. Ich rocznicowa „Guztrasa” w klubach wyprzedaje się błyskawicznie, gdy tymczasem wstęp na ich koncert na PINTA Party jest wolny!
Eksplozja mocnych doznań

W sobotę, już o godz. 13 równolegle wystartują dwa warsztaty: Beskid Chocolate i łotewskiego browaru ARPUS Brewing. Wejście w bogaty świat nut smakowych czekolady kosztuje 55 zł, a soczystych, gęstych i pełnych owoców smoothie sourów – 119 zł. O 14:30 do swojej piwniczki zaprosi współzałożyciel i współwłaściciel PINTY Grzegorz Zwierzyna. Udział w połączonej z degustacją prezentacji rzadkich i leżakowanych piw z prywatnej kolekcji kosztuje 119 zł
W tej samej cenie można z brytyjskim browarem DEYA Brewing odbyć podróż przez historię IPA od klasyki po nowofalowe interpretacje. Jego warsztat zacznie się o godz. 16. Edukacyjne atrakcje PINTA Party 2026 dopełni przedwieczorne spotkanie z browarami Hoppy People ze Szwajcarii i Blackout Brewing z Rumunii. W ramach naprawdę mocnego programu – do poczucia na własnej skórze za 119 zł – jest m.in. selekcja piw barrel aged z obu browarów. Wszystkie warsztaty z zagranicznymi browarami będą prowadzone w języku angielskim.
Festiwal kraftowych smaków
PINTA Party jest dowodem na to, że rzemieślnicy poszukujący wyjątkowych smaków są nie tylko piwowarami. Stoisko Mundivie z Jasienicy k. Bielska-Białej powinno zainteresować koneserów rzemieślniczych nalewek i innych wysokogatunkowych alkoholi. Wypalane w Krakowie ziarna kawowców, importowanych z całego świata, zaparzy Dobra Palarnia Kawy. Czekolady wyrabiane ręcznie „od ziarna do tabliczki” na swoim stoisku zaoferuje Beskid Chocolate z Węgierskiej Górki. Energię, smak i aromat drzemiące w suszonej wołowinie uwolni Wild Willy. Całość na ostro doprawią ręcznie wyrabiane sosy Dziki Bill.
Jedenaste PINTA Party od godz. 22 do hucznego końca o północy doprowadzi DJ Xeno z Bielska-Białej. Podobnie jak w poprzednich latach powracających ze stacji Radziechowy Wieprz w kierunku Katowic odwiezie dodatkowy pociąg w rozkładzie Kolei Śląskich, uruchomiony na prośbę PINTY. Bilety są dostępne u przewoźnika. Zapraszamy!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!