Jako pierwszą prezentujemy Korę. To duża suka w typie wilczura, ma w sobie też coś z huskiego. Trafiła do schroniska po śmierci właściciela. Kora pilnie potrzebuje domu, choćby tymczasowego, z powodu choroby oczu. Ta choroba to łuszczka, która sprawia, że oczy psiaka są wiecznie czerwone i zaropiałe. Bez odpowiedniego leczenia, może nawet stracić wzrok. Niestety, w warunkach schroniskowych, codzienne kropienie jest niemożliwe. A tylko tyle wystarczy, żeby ulżyć Korze w cierpieniu.
Jaka jest Kora? To spokojna sunia, ostrożna w kontaktach z obcymi. Na spacerach nie ciągnie, trzyma się blisko człowieka. Mimo 11 lat, jest w dobrej kondycji, ma świetny słuch, wzrok (jak na razie ), nie ma problemów z poruszaniem się czy ze stawami. Kora świetnie odnajdzie się w rodzinie ze starszymi dziećmi, nada się także dla osób starszych. Kontakt w sprawie adopcji tel.725 095 727.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze