Reklama

Niekompetencja urzędników może Katowice drogo kosztować

Grzegorz Żądło
Skóra na niedźwiedziu była już podzielona, stanowiska rozdane, decyzja sądu miała być formalnością. A tu taka niespodzianka. Sąd obnażył niekompetencję osób, które odpowiadały i odpowiadają za wybór operatora Spodka i Międzynarodowego Centrum Kongresowego. Na razie z tego powodu miasto straci na pewno 1,5 tys. zł, ale koszty mogą iść w miliony. Euro.

Jeszcze w piątek przed południem Wojciech Kuśpik, organizator Europejskiego Kongresu Gospodarczego i wydawca wielu branżowych portali, czuł się operatorem Spodka i MCK. Na jednym z paneli podczas odbywającego się dzisiaj forum Property News zapraszał jego uczestników na imprezy do centrum kongresowego. Trudno mu się dziwić. W końcu Urząd Miasta w Katowicach, a konkretnie komisja w składzie: Krystyna Siejna (ówczesna wiceprezydent), Adam Kochański (naczelnik wydziału inwestycji) i Janusz Nowak (koordynator projektu MCK) uznali, ze złożona przez niego oferta jest najlepsza. To, że konkurent- spółka HKO, złożył skargę, miało być tylko złośliwością z jego strony. Kuśpik planował już wydarzenia, miał wszystko policzone. Czekał tylko na podpisanie umowy. Ale się przeliczył. Najbardziej jednak przeliczyło się miasto. Po raz kolejny okazało się, że bardziej skomplikowane projekty przerastają urzędników. Nawet jeśli wezmą sobie do pomocy zewnętrznych prawników, ci nie potrafią przeprowadzić procedury tak, żeby nie było się do czego przyczepić. Druzgocąca porażka w sądzie (więcej o tym tutaj) w sprawie wyboru operatora Spodka i MCK obciąża przede wszystkim konto poprzedniej ekipy rządzącej Katowicami. MCK to od początku dzieło Piotra Uszoka. To były prezydent Katowic wymyślił centrum kongresowe, na które zdobył unijne dofinansowanie. To on dobrał sobie do pomocy Janusz Nowaka, który pełnił funkcję koordynatora projektu. Ten ostatni był odpowiedzialny m.in. za wspomnianą dotację i wybór operatora. Jeśli założymy, że sąd zna się na swojej robocie (a zakładam, że się zna), to jego dzisiejsza decyzja nie pozostawia żadnych wątpliwości. Miasto preferowało jednego oferenta „prowadząc go za rękę aż do pomyślnego zawarcia umowy”. Być może PTWP Event Center byłby najlepszym z możliwych operatorów obydwu obiektów. Ale tak się nie robi. Może trzeba było wziąć lepszą (a pewnie droższą) kancelarię, może inaczej sformułować warunki koncesji. Zbyt dużo jest do stracenia. Unia daje, ale i wymaga. A że dała 61,5 % z 75 mln euro, to i wymagania ma duże. Szkoda, że miasto po raz kolejny nie potrafi im sprostać.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Tagi:

Komentarze

  1. @PAJKA 21 stycznia, 2015 at 4:07 pm - Reply

    czyżby naruszyłem jakiś czuły punkt Pajki?

    uczciwie informuję że komentuję tylko na dwóch portalach – tym i Dziennika Zachodniego.
    Bardzo chętnie porozmawiam publicznie jeśli masz jakieś informacje (zamiast insynuacji) – to opublikuj je.

    Może jednocześnie odniesiesz się do moich argumentów, na temat MTP i próby zniszczenia przez nich Targów Kielce, które kupili. Tak wypowiedział się sąd gospodarczy – który wywłaszczył udziały MTP.

    Czy w przypadku Spodka/MCK nie mamy takiej samej sytuacji?

    Udziałowcem MTP jest miasto Poznań, czy w interesie miasta Poznań jest rozwój Katowic?

  2. @Edek 21 stycznia, 2015 at 12:11 am - Reply

    Proszę Was, gdzie nie zajrzę, tam ‚Edek’ kopiuj wklej.
    Nie dość, że nie umiecie złożyć dokumentów, to nie umiecie przyjąć tego z godnością?
    Kolejny pomysł pana K. na rozwiązanie problemu? A może warto porozmawiać o wspólnych wątkach i interesach urzędu, pana K. i ich speców od PR. Litości.

  3. Edek 19 stycznia, 2015 at 8:31 pm - Reply

    Największa niekompetencja urzędników – to dopuszczenie do przetargu konkurencji – Międzynarodowe Targów Poznańskich (tak, rozumiem MTP użyło podstępu dołączając do HKO w połowie procedury przetargowej, ale miasto powinno się jakoś zabezpieczyć).

    O działalności MTP – szerzej poczytacie wpisując w google frazę „Targi Kielce kontra MTP”

    Sytuacja niemal identyczna – MTP wykupuje połowę udziałów Targów Kielce. Później tak skutecznie blokuje rozwój Targów Kielce (jednocześnie wyprowadzając ze spółki zysk w postaci dywidendy) – że miasto Kielce sądownie wywłaszcza Międzynarodowe Targi Poznańskie

    Polecam zapoznać się z tekstami:
    – Nie widać końca konfliktu między Poznaniem a Kielcami
    Chcą zdławić młodszą siostrę? – http://www.slowo.com.pl/?dod=0&id=1616
    – Targi MTP zabiorą zysk Targów Kielce, http://www.wici.info/News,MTP_zabiora_zysk_Targow_Kielce,4910.html

    „Prezes Andrzej Mochoń (Targi Kielce) nie miał wątpliwości, że obecny układ właścicielski nie sprzyja zdrowej konkurencji. Jak mówił – Targi Poznańskie znają wszystkie zamiary kieleckich. Zarząd kieleckiej spółki, planując nowe przedsięwzięcia targowe musi stosować autocenzurę i zastanawiać się, czy nie będą one kolidować z zamiarami Poznania.
    Prezes podkreślił też, że kluczowe jest , by wypracowany zysk pozostał w spółce z przeznaczeniem na jej rozwój.
    Prezydent Kielc, Wojciech Lubawski, przemawiając przed sądem nie wykluczył nawet tego, że MTP jest zainteresowane całkowitym wyeliminowaniem Targów Kielce z polskiego rynku.

Dodaj komentarz

*
*