- Po wielu dyskusjach i rozmowach z ludźmi związanymi z klubem GKS Katowice, podjęliśmy decyzję, że należy zmienić lokalizację budowy stadionu. Zostały poddane analizie mapy własnościowe i wytypowaliśmy kilka miejsc, z których jedna lokalizacja uzyskała największą aprobatę ludzi odpowiedzialnych w mieście za tego typu projekty inwestycyjne. To teren u zbiegu ulic Bocheńskiego i Dobrego Urobku. Kiedyś służył wojskom nadwiślańskim, były tam tereny ćwiczeń. To działka przy autostradzie A4, co daje możliwość wyeksponowania nowego obiektu sportowego i podkreślenia rangi całego klubu. Zastanawiam się nawet nad zmianą nazwy ulicy na Bukową - poinformował prezydent.
Marcin Krupa dodał, że w nowej lokalizacji (zobacz na mapie) ma powstać nie tylko stadion, ale całe centrum sportowe. - Zostało już wydane polecenie przeprowadzenia prac związanych z geologią. Jeśli potwierdzi się możliwość realizacji w tym miejscu stadionu, ruszamy z projektowaniem. To może potrwać półtora roku. Potem przetarg na wykonawcę i budowa.
Prezydent nie sprecyzował co stanie się ze stadionem przy ul. Bukowej. Być może zostanie sprzedany albo wykorzystany do innych celów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A może po prostu całą ulicę Bukową przewieźć na ciężarówkach w okolice Bocheńskiego? Jesteśmy miastem wielkich wydarzeń!
skopiować projekt z Tychów i po problemie. Stadionik na 15 tys osób wystarczy.
A może po prostu całą ulicę Bukową przewieźć na ciężarówkach w okolice Bocheńskiego? Jesteśmy miastem wielkich wydarzeń!
skopiować projekt z Tychów i po problemie. Stadionik na 15 tys osób wystarczy.