Reklama

Powstał kolejny „betonowy” plac. Sosnowiec popełnił ten sam błąd co Katowice [GALERIA]

Łukasz Kądziołka
W Sosnowcu kończy się przebudowa placu przed dworcem kolejowym. Choć inwestycja jeszcze trochę potrwa, to mieszkańcy nie są zachwyceni pierwszymi efektami. Miasto tłumaczy, że i tak jest lepiej niż było.

Za dużo betonu, za mało zieleni. Tak część mieszkańców komentuje dobiegającą końca przebudowę w centrum Sosnowca. Realizacja inwestycji za niespełna 10 milionów złotych (dofinansowanie z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych wyniosło prawie 6,5 mln zł) rozpoczęła się w październiku 2020 roku. Początkowo prace miały potrwać do końca 2021 roku, ale nadal są w toku i całość powinna być gotowa w ciągu kilku miesięcy. Jak poinformowało w tym tygodniu miasto, pozostało jeszcze wykonanie fontanny, wykończenie przejścia podziemnego i zieleni na jego dachu oraz pawilonu.

Przede wszystkim mamy zieleń! Są drzewa, trawy i mnóstwo innej zieleni niskiej. Przy samym budynku dworca również zniknął beton, a pojawiają się nowiuteńkie zieleńce” – pisze miasto na swoim profilu Facebook. A co na to mieszkańcy?

Proponuję autorowi tego tekstu i pomysłodawcy placu usiąść dzisiaj na jednej z tych czterech ławeczek, albo jutro przed południem”, „Szkoda, że drzewo, które było za przystankiem i dawało super cień, zostało ścięte i nie ma gdzie uciec przed tym słońcem”,
Był beton….i jest beton. Z niewielką domieszką zieleni. Niestety, moim zdaniem szansa na poważną zmianę została zmarnowana”.

To tylko kilka komentarzy pod postem dotyczącym przebudowy. Objęta nią została przestrzeń ok. 8 tys. m kw. Jednak nasadzenia ograniczyły się do zaledwie ok. 30 drzew. Urzędnicy tłumaczą, że jest lepiej niż było, bo przestrzeń przed zabytkowym dworcem zostanie oddana do użytku mieszkańcom.

– Przypomnijmy, że przed tą przebudową, która właśnie dobiega końca, mieliśmy tam po prostu parking z samochodami. Było tylko kilka drzew gdzieś tam z boku. Jak robiliśmy plan tej przebudowy, to jednak tej zieleni teraz będzie więcej – mówi Krzysztof Polaczkiewicz z Urzędu Miejskiego w Sosnowcu. Inwestycja nie ograniczała się do przebudowy placu przed zabytkowym budynkiem dworca z 1859 roku, ale również budowie 50 miejsc postojowych za dawnym domem towarowym „Sezam”. To tam został przeniesiony parking sprzed dworca. Dzięki temu akurat tu jakakolwiek pozytywna zmiana jest widoczna.

Jednak trudno pozytywnie ocenić zmiany przed budynkiem PKP Informatyka. To miejsce, które było zielone, ale już nie jest. Wycięto tu około 10 drzew. Zamiast tego pojawił się trawnik z rolki i trzy drzewa Chociaż te ostatnie są nimi tylko z nazwy. Plac znajduje się za przystankiem autobusowym Sosnowiec Dworzec PKP, na którego dachu niedawno nasadzono rośliny. Teraz pasażerowie komunikacji miejskiej chowają się w cieniu za przystankiem, automatem biletowym lub pod pobliskimi niewyciętymi drzewami. Kiedy nadjeżdża autobus, ludzie wybiegają z zacienionych miejsc, żeby na niego zdążyć. Projektanci z katowickiej pracowni Amaya Architekci przyznają, że nie do końca miało to tak wyglądać. Jednak nie mieli nadzoru autorskiego nad tą inwestycją. – Wykonawca obciął troszkę ten projekt w stosunku do założeń, które były pierwotnie w projekcie. My jako pracownia staramy się, żeby nasze wizualizacje były zgodne z rzeczywistością – mówi Bartosz Majewski, współwłaściciel Amaya i przypomina, że oceniać inwestycję będzie można po jej zakończeniu.

Wizualizacja odbiega jednak bardzo od rzeczywistości. Podobnie było już Katowicach w przypadku kilku inwestycji. Problem „wybetonowania” przestrzeni, która mogłaby być zielona, dotyczy też przebudowanej niedawno ulicy Dworcowej. Choć nawet tu drzew jest dwa razy więcej niż na placu przed sosnowieckim dworcem. Widocznie, niezależnie od miasta, nadal za mało mówi się o zmianach klimatu, wyspach ciepła i małej retencji.


Tagi:

Komentarze

  1. uzurpator 3 lipca, 2022 at 10:32 am - Reply

    Cieszy mnie to niezmiernie, bo będzie więcej miejsc parkingowych, a wszyscy wiemy, że WIENCY AŁT jest lepiej.

  2. P Śl 2 lipca, 2022 at 3:19 pm - Reply

    Na wizualizacji też zieleń nie rzuca na kolana. Podobają mi się też tramwaje – 105N, których jest coraz mniej, jadące nie wiedzieć czemu w stylu angielskim.

    • kukura 2 lipca, 2022 at 6:23 pm Reply

      Zieleń z wizualizacji zawsze należy podzielić przez 4, nawet 5. I wtedy wiemy czego się spodziewać. Dotyczy każdej inwestycji.

Dodaj komentarz

*
*