Reklama

Ktoś dokarmia gołębie i zaśmieca os. Tysiąclecia

Łukasz Kądziołka
Jeden z mieszkańców os. Tysiąclecia rozrzuca kawałki chleba, a drugi pyta, jak można z tym walczyć. Straż miejska odpowiada, że to zwykłe zaśmiecanie. Jednak „dokarmiacze” to duży problem, bo trzeba ich złapać na gorącym uczynku.

Nasz czytelnik ma dość zaśmiecania trawnika rozrzuconymi okruchami chleba. „Dlaczego ludzie robią śmietnik, karmiąc gołębie?” – pyta. W stałym miejscu, w okolicy szkoły podstawowej na os. Tysiąclecia, ktoś zostawia bardzo dużo kawałków chleba. Zapytaliśmy straż miejską czy dokarmianie gołębi to duży problem. – To właśnie przez dokarmianie zwierząt tych przybywa. Duża ilość gołębi żyjących w przestrzeni miejskiej przyczynia się do roznoszenia różnych zarazków, które mogą powodować choroby odzwierzęce. Gołębie są uciążliwe i mogą być nosicielami wirusów. Z powodu gołębich zanieczyszczeń bardzo cierpi estetyka miasta. Widok odchodów na szybach, elewacjach czy chodnikach może odstraszać – pisze Jacek Pytel, rzecznik katowickiej straży miejskiej.

Nadal jednak jest bardzo dużo osób, które myślą, że w ten sposób pomagają gołębiom. „Dokarmiacze” są w całym mieście, ale walka z nimi nie jest łatwa. Takie rozrzucanie okruchów można uznać za zaśmiecanie i grozi za to nawet 500 zł mandatu. – Osoba, która wysypuje resztki jedzenia musi zostać złapana na gorącym uczynku przez strażnika lub mieszkańca. Można również zgłosić straży miejskiej fakt popełnienia wykroczenia związanego z zanieczyszczaniem przestrzeni publicznej, podając dane personalne sprawcy, miejsce i czas popełnionego wykroczenia – tłumaczy Pytel.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0

Tagi:

Komentarze

  1. Bart 5 maja, 2019 at 9:39 am - Reply

    Straz miejska i zlapanie kogos na goracym uczynku? Szybciej mozna w totka wygrac niz zobaczyc taka anomalie. Najlepszy przyklad ze rodzinki butuja po sciezce rowerowej, przejezdza SM i nawet im uwagi nie zwroci…

  2. Belebub 3 maja, 2019 at 7:08 pm - Reply

    Kożdo oma tam ciebie klapsznity abo żymły . Ptok poje i robi bele jak. Potoki złe, dzike wieprzki złe, koty złe, bajtle na szpilplacach złe….cołkie klatki goroli ot problem !!!

Dodaj komentarz

*
*