Reklama

Grzegorz Tobiszowski „z buta” próbował wejść do Parlamentu Europejskiego

G. Ż.
Grzegorz Tobiszowski, śląski europoseł Prawa i Sprawiedliwości z Rudy Śląskiej, zatrzasnął się na balkonie jednego z budynków Parlamentu Europejskiego. Próbował wrócić do środka m.in. kopiąc drzwi. Te się jednak nie otworzyły, więc przeszedł przez barierkę i wszedł przez boczne drzwi. Całą sytuację nagrał telefonem komórkowym działacz Platformy Obywatelskiej Michał Stasiński.

Stasiński to były poseł Nowoczesnej i PO. W trakcie minionej kadencji zmienił barwy. W ostatnich wyborach nie dostał się ponownie do sejmu. Dzisiaj umieścił na Twitterze nagranie, na którym widać europosła PiS i byłego wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego, który dwukrotnie mocno kopie w przeszklone drzwi. Potem wygląda przez barierkę, a następnie przez nią przechodzi.

Jak mówi nam osoba z otoczenia europosła PiS, na filmie nie widać całej sytuacji. – Kiedy drzwi się zatrzasnęły, europoseł próbował je otworzyć ręką, a potem barkiem. Sytuacja zrobiła się stresująca. Nie miał telefonu, więc nie mógł się z nikim skontaktować. Szkoda, że osoba, która nagrała film, nie zdecydowała się mu pomóc, np. poprzez powiadomienie ochrony.

Ostatecznie Grzegorz Tobiszowski wrócił do wnętrza budynku przez kotłownię, przechodząc wcześniej po 40 centymetrowym gzymsie na wysokości 7. piętra,

Podziel się informacją:


Tagi:

Dodaj komentarz

*
*