Reklama

60-latka zginęła na pasach w Katowicach. Radni prosili o sygnalizację świetlną, ale miasto nie miało pieniędzy

Łukasz Kądziołka
60-letnia kobieta zginęła na przejściu dla pieszych w Katowicach. Wypadek wydarzył się w ciągu dnia, przy dobrej widoczności. Radni dzielnicy prosili o sygnalizację świetlną dokładnie w tym miejscu. Jednak urzędnicy za każdym razem odmawiali.

Tragiczny wypadek wydarzył się w Nikiszowcu. Dokładnie tydzień temu na przejściu dla pieszych 60-letnia mieszkanka Janowa została potrącona przez samochód. Przechodziła przez pasy, gdy uderzył w nią volkswagen. Do wypadku doszło przed południem na ul. Szopienickiej, na wysokości placówek medycznych. Mimo prób reanimacji, 60-latki nie udało się uratować. Kobieta zginęła na miejscu.

Radni dzielnicy potwierdzają, że na ul. Szopienickiej nie jest bezpiecznie. Pasy, gdzie została potrącona śmiertelnie mieszkanka Janowa, znajdują się pomiędzy przystankami autobusowymi. Obowiązuje tu ograniczenie prędkości do 40 km/h, które kierowcy często ignorują. Ruch jest intensywny, a samochodów będzie jeszcze więcej.

PRZECZYTAJ TEŻ: Śmiertelne potrącenie na pasach w Nikiszowcu

Okazuje się, że Rada Jednostki Pomocniczej Janów-Nikiszowiec kilka razy prosiła miasto o zainstalowanie sygnalizacji świetlnej. Takie wnioski pojawiły się w propozycjach do budżetu Katowic w 2015, 2016 i 2017 roku. Za każdym razem radni otrzymywali odpowiedź, że miasto nie ma pieniędzy w budżecie na sygnalizację na tym przejściu dla pieszych. W końcu radni odpuścili. – W drugiej kadencji RJP nie wnioskowała o wspomnianą sygnalizację, bowiem inwestycja ta przekraczała możliwości finansowe miasta – informuje Piotr Żak, przewodniczący zarządu RJP nr 16 Janów-Nikiszowiec. Dodaje, że radni są zaniepokojeni wzrostem zagrożeń na ulicy Szopienickiej. – Spowodowane jest to znaczącym wzrostem ruchu kołowego związanym z objazdem drogi DK86 na Tychy na wysokości Giszowca – mówi przewodniczący zarządu rady. Radni wskazują, że zakończenie inwestycji drogowej na skrzyżowaniu DK81 i DK86 w Giszowcu nie rozwiąże problemu wzmożonego ruchu. Spodziewają się, że wprowadzenie się nowych mieszkańców dzielnicy do budowanego Nowego Nikiszowca (według szacunków to dodatkowych ok. 500 aut) oraz planowanego Nowego Nikisza będzie oznaczało jeszcze więcej aut na drogach.

PRZECZYTAJ TEŻ: Jest przetarg na budowę drogi do Nowego Nikiszowca

Dlatego w poniedziałek rada dzielnicy przyjęła uchwałę dotyczącą zadań na ten rok. Wśród nich znalazła się poprawa bezpieczeństwa drogowego. Radni chcą zabiegać w dalszym ciągu o stworzenie obwodnicy Nikiszowca. W związku z planowaną budową drogi na Nowy Nikiszowiec, w pobliżu przejścia dla pieszych powstanie rondo. Dlatego sygnalizacja świetlna mogłaby zostać zmieniona na rozwiązanie, które pokazuje poniższe wideo:

Rada Nikiszowca i Janowa zamierza przygotować projekt takiej instalacji w kolejnej edycji Budżetu Obywatelskiego.  – BO wydaje się być jedyną realną możliwością partycypacji w budżecie miasta z uwagi na dotychczasowe odmowy. Należy pamiętać, że mówimy tu bezpośrednio o zagrożeniu życia i zdrowia mieszkańców, a nie tylko o rekreacji – mówi Żak.

Miasto na razie niczego nie deklaruje, ale liczy na to, że rondo zmusi kierowców do zwolnienia.  – Trwa postępowanie przetargowe dotyczące budowy przedłużenia dla ul. Gospodarczej (tzw. układ drogowy dla Mieszkanie+ w Nikiszowcu), co wiązać się będzie z budową ronda na ul. Szopienickiej, które przyczyni się do spowolnienia ruchu drogowego i podniesienia bezpieczeństwa w tym rejonie – mówi Ewa Lipka. Wypadek sprzed tygodnia ma zostać również omówiony przez Zespół Organizacji Ruchu Drogowego przy udziale Policji, Straży Miejskiej, zarządcy drogi i organizatora ruchu.

Share and Enjoy !

0Shares
0 0 0

Tagi:

Komentarze

  1. Kuzyn 17 stycznia, 2020 at 10:01 am - Reply

    Najlepiej to co jest świętym obowiązkiem miasta wrzucić do Budżetu Obywatelskiego.
    Niech sobie mieszkańcy zdecydują to zrobi.
    Totalna kpina. W tym mieście to powoli na nic nie ma pieniędzy a wiele inwestycji jest robionych po kosztach i trzeba to poprawiać. Ciekawe czy deweloperów miasto też tak zbywa. W ramach BO powinny być realizowane takie inwestycje, które zapewniają rozrywkę i wypoczynek mieszkańcom i przyczyniają się do spędzania przez nich wolnego czasu, a nie budowa czy modernizacja dróg, rond i innych tego typu rzeczy. Niech se Pan Krupa sam rondo postawi na terenie swojej posesji w ramach B0. A najlepiej sygnalizacje świetlna która świeci ciągle na czerwono, bo jest hamulcowym rozwoju tego miasta.

  2. Lk 17 stycznia, 2020 at 9:44 am - Reply

    Miasto ma tylko kase na dofinansofanie off festival tauron tour de pologne na to idzie kilkaset tysiecy co roku!!!!! A na bezpieczenstwo mieszkancow juz nie bo dla nich mieszkancy sie nie licza!!!!

Dodaj komentarz

*
*