Reklama

W Katowicach powstanie kolejny stadion [WIZUALIZACJE]

Szymon Kosek
Stadion lekkoatletyczny chce wybudować Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach. Obiekt powstanie przy skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Zgrzebnioka, w miejscu starego stadionu Gwardii. Obecny stadion przy ul. Kościuszki zostanie zlikwidowany, a teren sprzedany albo przekazany miastu.

Na stadionie będzie można uprawiać biegi, skoki wzwyż, w dal, o tyczce, trójskok, rzut dyskiem, oszczepem i pchnięcie kulą. Oprócz tego, w skład kompleksu wejdzie też hala sportowa. Będzie tam miejsce na biegi, skok w dal, trójskok i skok o tyczce. Zarówno na stadionie, jak i na hali znajdą się 8-torowe bieżnie. Ta na stadionie będzie miała długość 400 metrów, a w hali 100 metrów. Na zewnątrz mają stanąć dwie trybuny. Pierwsza, zadaszona, pomieści 3,4 tys. widzów. Druga, już bez zadaszenia, 1400. Kompleks ma mieć powierzchnię ok. 65 tys. m2, z czego 3 tys. m2 to hala. Szacowany koszt inwestycji to ok.  40 mln zł.

Projekt zakłada, że dzięki swoim wymiarom, na stadionie będzie można organizować imprezy o randze mistrzostw Polski. Jak mówi Krzysztof Nowak, dyrektor Akademickiego Związku Sportowego przy katowickim AWF-ie, taki obiekt jest niezbędny do rozwoju lekkoatletyki na Śląsku. – Początkowo planowaliśmy wybudowanie samej hali. Dopiero prezydent Marcin Krupa zaproponował, by hala powstała w pobliżu miejskiej pływalni przy Kościuszki, wraz z pełnowymiarowym stadionem. Zapotrzebowanie na taki obiekt jest bardzo duże. Po pierwsze, takiego stadionu nie ma w całej aglomeracji górnośląskiej, najbliższy znajduje się dopiero w Bielsku-Białej. Po drugie, jest on nam niezbędny ze względów dydaktycznych i szkoleniowych. 

Sam pomysł hali wyniknął między innymi z braku odpowiedniego miejsca na przeprowadzenie halowych lekkoatletycznych mistrzostw Śląska. W poprzednich latach odbywały się one między innymi w Spale, w Brzeszczach i Ostrawie.

Na razie trwa załatwianie formalności. –Wystąpiliśmy już do urzędu miasta o przekazanie gruntów. Chcemy też poprosić o opinię na temat obiektu Polski Związek Lekkiej Atletyki. Potem udamy się już do Ministerstwa Sportu z wnioskiem o dofinansowanie – mówi Alina Komorowska, kanclerz AWF Katowice. Jak dodaje, urząd miasta bardzo przychylnie patrzy na pomysł uczelni. Są szanse, że na tym poziomie formalności zostaną dopełnione przed końcem tego roku. Oprócz tego uczelnia chce, by miasto częściowo sfinansowało powstanie stadionu. Jednak największy wkład ma mieć Ministerstwo Sportu, które może pokryć 50% kosztów.

Co stanie się z obecnym stadionem AWF-u? Koncepcje są dwie. Pierwsza zakłada sprzedaż terenu np. deweloperowi. Może to być jednak trudne, ze względu na sąsiadującą z obiektem działkę po byłych kortach im. Jadwigi Jędrzejowskiej. Dlatego, zdaniem władz uczelni, najlepszym rozwiązaniem byłaby sprzedaż jednej firmie obydwu terenów. Tyle, że ten po kortach jest we władaniu nadzorcy sądowego, który zajmuje się upadłością układową GC Investment – obecnego właściciela działek. Ten wycenia go na 7 mln zł.

Druga opcja to przekazanie stadionu przy ul. Kościuszki miastu. Wówczas AWF wystąpiłaby o mniejsze dofinansowanie do budowy nowego obiektu.

 


Komentarze

  1. Michal Grudzień 4, 2016 at 6:29 pm - Odpowiedz

    Widzę, że Katowice nie chcą być gorsze od Tychów, gdzie też jest w planie budowa obiektu lekkoatletycznego.

Dodaj komentarz

*
*

Kontynuując przeglądanie tej strony zgadzasz się na używanie ciasteczek. Więcej informacji

Korzystanie z ciasteczek "cookies" jest ustawione na "zezwalaj". Używamy ich by pozwalać na jak najlepsze używanie tego serwisu www i dla dopasowywania reklam. Jeżeli będziesz kontynuował przeglądanie tej witryny bez zmieniania ustawień ciasteczek "cookies" w przeglądarce lub jeżeli klikniesz "Akceptuję" to znaczy, że wyrażasz zgodę na ich używanie.

Zamknij