Reklama

Ukrainiec zaatakował strażnika miejskiego w centrum Katowic

Ł. K.
Strażnik miejski został zaatakowany przez Ukraińca w centrum Katowic. Mężczyzna zabrał pałkę funkcjonariuszowi i uderzył go. Zareagowali przechodnie. Teraz trwa przesłuchiwanie świadków.

Strażnik został pobity w centrum Katowic. Około godz. 14.30 funkcjonariusz legitymował bezdomnego, który pił piwo obok urzędu miasta przy ul. Młyńskiej.  Obok stał mężczyzna. Zaczął coś mówić do strażnika, ale ten nie reagował. W pewnym momencie podszedł i wyciągnął pałkę funkcjonariusza, a następnie uderzył go. Trafił w twarz i klatkę piersiową. Mężczyzna odsunął się, a strażnik zaczął iść w jego kierunku. Nie zdążył użyć gazu, bo napastnik uderzył go po raz drugi. Tym razem w nogę. Strażnik padł na ziemię. Wtedy zareagowali przechodnie. Mężczyzna został obezwładniony przez będącego w cywilu policjanta z Pszczyny. Kolejny świadek wezwał policję i pogotowie. Pobity funkcjonariusz z trudem się poruszał. Ma uraz głowy i spuchnięte kolano. Napastnikiem okazał się 36-letni Ukrainiec. Mężczyzna był pijany. Miał 2,8 promila alkoholu w organizmie. Nie był w stanie wytłumaczyć dlaczego zaatakował strażnika. W rozmowie z dziennikarzem Katowice24.info powiedział, że pracuje w Pleszewie przy remoncie, a do Katowic przyjechał po pieniądze.

Podziel się informacją:


Tagi:

Komentarze

  1. Kant Lipiec 24, 2018 at 12:11 am - Reply

    Wychodzi na to że zamiast szkoleń strażników miejskich, lepiej doprowadzić strażników do 2,8 promila to może będą bardziej przydatne….

  2. Stanisław Lipiec 23, 2018 at 4:54 pm - Reply

    Trzeba sprowadzić ich tutaj więcej !

    • Bart Lipiec 23, 2018 at 11:37 pm Reply

      Niektóre źródła mówią, że jest ich już tu prawie 2 miliony. Do tego mogą pobierać 500+, a po przepracowaniu 6 miesięcy mają zapewnioną minimalną Polską emeryturę. Rząd chce im jeszcze bardziej pójść na rękę i zezwolić na pobyt stały po dwóch i pół roku zatrudnienia. Oczywiście z możliwością ściągnięcia swoich rodzin. Tak nas pisiory uszczęśliwiają „braćmi” Ukraińcami.

Pozostaw odpowiedź Bart Anuluj pisanie odpowiedzi

*
*