Reklama

To już jest (prawie) koniec. Rozwój Katowice bez drużyny seniorów

Fot. archiwum.

Grzegorz Żądło
Żeby Rozwój Katowice wystawił drużynę w rozgrywkach czwartej ligi (z nazwy III) musiałby się stać prawdziwy cud. Klub nie ma zawodników, stadionu, a przede wszystkim pieniędzy. Dlatego w ciągu kilku najbliższych dni Rozwój wycofa się z rozgrywek i skupi na szkoleniu młodzieży. To może być początek końca klubu, który najlepiej w Katowicach szkoli młodzież.

O tym, że Rozwój może mieć bardzo poważne problemy, żeby dalej grać w lidze (jakiejkolwiek) było wiadomo już pod koniec ubiegłego sezonu. Gdyby drużyna utrzymała się w trzeciej lidze (z nazwy II), klub dostałby ponad 1,1 mln zł z PZPN za zwycięstwo w swojej lidze w klasyfikacji Pro Junior System. To program, w którym piłkarska centrala promuje kluby wystawiające do gry młodzieżowców. Rozwój zawsze słynął ze stawiania na młodzież, więc punktów uzbierał najwięcej. Warunek otrzymania pieniędzy jest jednak nieubłagany – trzeba się utrzymać w lidze. Rozwój spadł, a pieniądze przypadły GKS-owi Bełchatów.

Spadek był więc jak wyrok, zwłaszcza, że na dużego sponsora klub nie mógł liczyć. Nie ta liga, nie to zainteresowanie. W ostatnich dniach z klubu zaczęli odchodzić kolejni doświadczeni zawodnicy. Do dzisiaj nie został już właściwie żaden senior. Oficjalne pismo o wycofaniu się z rozgrywek jeszcze do Śląskiego Związku Piłki Nożnej nie trafiło, ale to tylko kwestia kilku dni.

Do samego końca zarząd próbował znaleźć jakieś rozwiązanie. Doszło do spotkania z przedstawicielami urzędu miasta. Zapadły na nim decyzje o udostępnieniu Rozwojowi boiska Kolejarza 24 przy ul. Alfreda. To na Wełnowcu mieli swoje mecze rozgrywać i seniorzy, i grupy młodzieżowe. Z końcem sezonu klub przestał bowiem dzierżawić stadion przy ul. Zgody, który należał do kopalni Wujek, a obecnie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. – Potwierdzam, dzierżawimy tylko klubowy budynek – mówi Marcin Nowak, wiceprezes Rozwoju. – Utrzymanie stadionu kosztowało nas bardzo dużo, a ciągnące się kilka lat rozmowy o przejęciu obiektu przez miasto, zakończyły się fiaskiem.

Właściwie nie ma już nadziei na to, że Rozwój jednak przystąpi do rozgrywek czwartej ligi. Obecnie w drużynach dziecięcych i młodzieżowych trenuje około 350 osób. Ich gra na różnych szczeblach nie jest zagrożona.

Podziel się informacją:


Tagi:

Komentarze

  1. Piotr Lipiec 6, 2019 at 7:16 am - Reply

    Skoro Rozwój wycofał drużynę seniorów to dlaczego na jego stronie nie ma żadnej informacji?

  2. Denis Lipiec 5, 2019 at 10:30 am - Reply

    NO I ZA DWA TRZY LATA W TYM MIEJSCU ZAMIAST BOISKA POWSTANIE KOLEJNE OSIEDLE DLA BOGATYCH
    A DZIECI I MŁODZIEŻ W KOŃCU WYJADĄ ZA GRANICĘ -TAKĄ PRZYSZŁOŚĆ FUNDUJE MIASTO KATOWICE

  3. Kuzyn Lipiec 4, 2019 at 7:21 pm - Reply

    Ukoronowaniem tego wszystkiego jest ta hazlorestauracja na rynku, to tak jakby u siebie w mieszkaniu na środku to zrobić.
    Ciekawe czym jeszcze nas zaskoczą…
    W siatkówce ambicji starczyło na rok, z hokejem nie wiadomo co dalej, piłka nożna, przemilczmy.
    Stadion to niekończąca się telenowela z obietnicami ale pewnie w końcu powstanie. Bo na Bukowej atrakcyjne tereny pod deweloperke.
    A inwestor potencjalny zapłaci grubo za tereny.
    Jaki to może być to możemy się domyślać.

    • Ona Lipiec 8, 2019 at 7:30 am Reply

      Raczej niedoRozwój

  4. Obywatel Lipiec 4, 2019 at 5:57 pm - Reply

    Polityka pro Katowice, pro ekologia…
    To nie w mieście Katowice.
    Jak można instytucje sportowe, które mają wpisane w nazwie Katowice, doprowadzać do takiego stanu!!!
    Przecież Katowice już od przed wojny sportem i zielenią żyją!!!
    Piękne zielone miasto, ze sportowymi tradycjami.

  5. Kuzyn Lipiec 4, 2019 at 2:11 pm - Reply

    Brawo miasto i pan Krupa.
    Kolejna „wspaniała” decyzja.
    To co się dzieje w tym mieście, to jest nie do opisania. Rotacje stolkami przy korycie, deweloperka. To priorytety obecnej polityki miasta.
    Koszt basenów większy niż zakładano, Dworcowej to samo, a to pewnie nie koniec.
    Terminy otwarcia basenów, niszczenie Doliny Trzech Stawów, przepraszam, mamy wodny plac zabaw w ramach budżetu obywatelskiego, do którego przyjedziemy to nie ma gdzie stanąć, bo zamiast zrobić parking lepiej to było oddać pod deweloperka. Wymieniać by długo można było.
    Niech ludzie się porządnie zastanowi i zainteresują tym co się dzieje i zaczną patrzeć tej władzy na rękę i mam nadzieję, że ostatnia krytyka Krupy to był dopiero początek. Z resztą on ma mieszkańców nie powiem gdzie, czemu dał wyraz mówiąc, że do uwag odniesie się na piśmie.
    A raczej zrobi to ktoś za niego.

  6. Igor Lipiec 4, 2019 at 1:01 pm - Reply

    Będziemy pamiętać „prezydencie” Krupa…

Dodaj komentarz

*
*