Reklama

Rektor AWF zapomniał, że nie jest w mieście sam, a ludzie to nie idioci [KOMENTARZ]

Grzegorz Żądło
Coraz głośniej robi się o planach Akademii Wychowania Fizycznego, która chce sprzedać swój stadion przy ul. Kościuszki i już przygotowuje dokumenty pod budowę na nim osiedla mieszkaniowego. W ostatnich dniach rektor uczelni wypowiadał się w mediach w sposób, który świadczy o tym, że albo nie wie co się wokół niego dzieje, albo uważa ludzi za idiotów.

Przypomnijmy, po tym jak ujawniliśmy, że AWF uzyskała już w urzędzie miasta tzw. decyzję środowiskową dla budowy osiedla mieszkaniowego składającego się z siedmiu siedmiokondygnacyjnych budynków, mieszkańcy rozpoczęli zbieranie podpisów  pod petycją do prezydenta Katowic o uchwalenie dla stadionu i byłych kortów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W sumie, w ciągu kilku dni podpisało się pod nią prawie 1700 osób, a w czwartek petycja trafiła do urzędu. Co ważne, już 5 lat temu radni podjęli uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia MPZP dla tego terenu, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to w końcu zrobić. Zwłaszcza, że obszar ograniczony ulicami Szeligiewicza, Wita Stwosza, Kościuszki i autostradą A4 w większości jest już urządzony (zabudowany). Tak naprawdę chodzi tylko o ustalenie co mogłoby powstać (bądź nie) na terenie po byłych kortach i obecnym stadionie AWF.

Rektor AWF prof. Adam Zając w ostatnich dniach po raz kolejny tłumaczył, że uczelnia chce sprzedać stadion, bo potrzebuje pieniędzy na budowę nowego, który ma powstać przy ul. Zgrzebnioka. To całkiem logiczny argument, Niestety, o wielu innych wypowiedziach rektora powiedzieć tego nie można. Prześledźmy po kolei co mówi rektor AWF?

„To nie AWF  będzie budować osiedle”. Naprawdę? Przecież nikt nie twierdzi, że to uczelnia będzie inwestorem. AWF przygotowuje tylko dokumenty przyszłemu inwestorowi. Każdy, kto cokolwiek zna się na tego typu inwestycjach wie, że działka z pozwoleniem na budowę jest więcej warta niż bez takiego pozwolenia.

Mieszkańcy mówią o osiedlu wieżowców, a przecież nie ma jeszcze żadnej koncepcji, bo tę stworzy deweloper, który kupi stadion. I to on będzie uzgadniał wszystko z miastem”. Jeśli tak, to skąd wzięło się we wniosku o decyzję środowiskową i warunki zabudowy 7 bloków (podwójnych) po 7 kondygnacji naziemnych każdy? Skąd wzięło się prawie 500 mieszkań? Rozumiem, że rektor i jego współpracownicy usiedli sobie pewnego dnia i narysowali na kartce osiedle, a każdy coś od siebie dorzucił. Nie widział tego żaden specjalista, żaden deweloper, żaden budowlaniec itp. Oczywiście, że przedstawiona we wnioskach do UM koncepcja to tylko zarys, ale nie można wmawiać ludziom, że w ogóle jej nie ma. Z jakiegoś powodu na rysunku znalazło się 7, a nie 14 albo 3 budynki. z jakiegoś powodu mają 7, anie 20 albo 5 kondygnacji. Koncepcja więc jest.

„Na protesty jest za wcześnie, bo AWF sprzeda stadion najwcześniej za dwa lata”. To chyba najbardziej niedorzeczna wypowiedź. Ludzie nie są idiotami. Wiedzą, że jakiekolwiek protesty mają sens własnie teraz, kiedy nic nie jest jeszcze przesądzone. Za dwa lata, kiedy jakiś deweloper kupi teren z pozwoleniem na budowę, będzie go można co najwyżej grzecznie poprosić, żeby np. posadził 5 drzew więcej albo zrobił plac zabaw.

„Nasz stadion jest bardzo nieszczęśliwie położony, pomiędzy autostradą i ruchliwą ul. Kościuszki.” Tu akurat pan rektor ma rację. Z tej wypowiedzi można wywnioskować, że osiedle w tym samym miejscu będzie już szczęśliwie położone? A może jednak będzie jeszcze gorzej, bo w końcu kilkaset mieszkań to kilkaset dodatkowych samochodów na ul. Kościuszki i okolicznych uliczkach.

Rozumiem, że rektor AWF dba przede wszystkim o dobro kierowanej przez siebie uczelni. Za to mu płacą i z tego jest rozliczany. Musi jednak pamiętać, że to AWF jest częścią większej całości jaką jest miasto, a nie odwrotnie. Nie może więc nie zauważać mieszkańców centrum Katowic. Nie może ich ignorować. To już nie te czasy. Każdy kolejny tydzień z wypowiedziami rektora jak te wyżej przytoczone będzie wzmagać napięcie na linii uczelnia-mieszkańcy, a przy okazji zbijać cenę działki. Zakładam, że mało który deweloper będzie chciał windować cenę gruntu, na którym budowa osiedla będzie wywoływać tak wielki sprzeciw.

Podziel się informacją:


Tagi:

Komentarze

  1. Jaromin Marzec 1, 2019 at 4:51 am - Reply

    Coś mi się zdaje ,że z chwilą gdy korty były likwidowane myślano już o terenach należących do AWF.
    No bo do terenu po kortach brak konkretnego dojazdu, wąska ulica Astrów. Płacz po kortach już ustał
    ustanie kiedyś i po AWF, jakoś nie mam przekonania co do likwidacji AWF.

  2. obywatel Luty 24, 2019 at 4:49 pm - Reply

    Nowy teren budowy AWF to;
    FC KATOWICE rok zalozenua 1920.
    Stary stadion przeznaczony obecnie pod bloki to;
    TS POGON KATOWICE rok zalozenia 1920. Wraz z Kortami tenisowymi z 1927roku.
    Oba tereny obecnie w rekach AWF.

  3. obywatel Luty 24, 2019 at 3:45 pm - Reply

    Nie ma przyszlosci, gdy nie dba sie o miejsca wazne historycznie.
    Poczatek konca tego terenu, rozpoczal sie likwidacja kortow tenisowych.
    Jak mozna bylo dopuscic do tego, zeby korty tenisowe, powstale w 1927roku zlikwidowac !!
    Teraz przyszedl czas na stadion TS Pogoni Katowice powstalego w 1920 roku.
    Nie ma zastosowania sportowego dla tego terenu ??
    Nie ma sekcji sportowych w Katowicach, dla ktorych mozna przeznaczyc ten teren ?
    Nie mozna zmodernizowac i dostosowac tego obiektu pod dalsze funkcjonowanie dla sportu w Katowicach !!

  4. Michał Luty 24, 2019 at 1:56 pm - Reply

    Ludzie bez przesady, mieszkania właśnie powinny powstawać w centrum miasta, a nie na polach. Oczywiście jak najhardziej powinien też powstać plan zagospodarowania przestrzennego dla tego obszaru, ale jak najbardziej powinien dopuszczać budowę osiedla.
    Inna sprawa, że zaproponowany przez AWF układ urbanistyczny dla tego osiedla jest beznadziejny, powinna tam być raczej zabudowa niższa i kwartałowa, a nie pojedyncze bloki, ale tym właśnie powinien zając się mpzp i absolutnie nie powinien blokować budowy osiedla! Ludzie powinni mieszkać w mieście! Stadion przecież będzie przystani dalej

Pozostaw odpowiedź Michał Anuluj pisanie odpowiedzi

*
*