Reklama

Za życia zdecydowali, że chcą oddać swoje ciało studentom i lekarzom

Łukasz Kądziołka
W auli Śląskiego Uniwersytetu Medycznego rodziny pożegnały swoich bliskich, a przedstawiciele uczelni osoby, bez których postęp w medycynie byłby bardzo trudny. Zwłoki 25 osób przez kilka lat służyły studentom. Zainteresowanie tzw. donacją zwłok w Katowicach jest bardzo duże.

Wyjątkowa uroczystość w auli katowickiej uczelni to podziękowanie dla tych, którzy podarowali swoje ciało nauce. Pogrzeb darczyńców odbywa się co roku. Bliscy zmarłych kilka lat musieli czekać na pochowanie członków rodziny. Wiele z nich było po raz pierwszy na takiej uroczystości. Wiele jest też prawie pewnych, że przekaże swoje ciało na potrzeby zajęć z anatomii. – Kiedy dowiedziałam się o decyzji swojej teściowej, to byłam w  niemałym zaskoczeniu. Ale z upływem czasu sama dojrzewałam do tego faktu. Dałam sobie czas do dzisiejszego dnia. Dzisiaj jestem tak w 95% pewna, że ja też chcę – mówi Jolanta Wiskulska, rodzina darczyńcy. Pani Jolanta w swojej rodzinie ma jeszcze dwóch darczyńców. Chętnych jest znacznie więcej. – My jesteśmy pierwszą uczelnią, która zainicjowała ten program. 15 lat temu nie wiedzieliśmy czy to w ogóle będzie miało jakiś skutek. Okazuje się, że tak – skutek jest wręcz pozytywny – mówi prof. nadzw. Grzegorz Bajor, kierownik Katedry i Zakładu Anatomii Prawidłowej w ŚUM.

Dzięki darczyńcom studenci mogą poznać dokładnie ciało człowieka. W sobotę przyszli wyrazić swoją wdzięczność. – Ja myślę, że to jest bardzo szlachetny cel. Jestem głęboko wdzięczna tym osobom, że zdecydowały się na taki dar, który nie jest tak naprawdę prosty. Jednak jesteśmy przywiązani do tej tradycji pogrzebu i do naszego ciała, a ono jest wystawione na widok publiczny – mówi Zuzanna Żelowska, studentka I roku w ŚUM.

Obecnie program donacji zwłok w katowickiej uczelni to ponad 1700 deklaracji. Jest on bezpłatny, ale ŚUM pokrywa koszty pochówku darczyńców. Urny z ich prochami po uroczystym pogrzebie są składane w Kolumbarium w Parku Pamięci w Rudzie Śląskiej.

Podziel się informacją:


Tagi:

Dodaj komentarz

*
*

Kontynuując przeglądanie tej strony zgadzasz się na używanie ciasteczek. Więcej informacji

Korzystanie z ciasteczek "cookies" jest ustawione na "zezwalaj". Używamy ich by pozwalać na jak najlepsze używanie tego serwisu www i dla dopasowywania reklam. Jeżeli będziesz kontynuował przeglądanie tej witryny bez zmieniania ustawień ciasteczek "cookies" w przeglądarce lub jeżeli klikniesz "Akceptuję" to znaczy, że wyrażasz zgodę na ich używanie.

Zamknij