Reklama

Mieszkanie Plus w Katowicach. Na Nowym Nikiszowcu zawisła wiecha

Grzegorz Żądło
Na budowie Nowego Nikiszowca, czyli pierwszego w Katowicach osiedla z programu Mieszkanie Plus, zawisła dzisiaj wiecha. Wszystkie budynki osiągnęły docelową wysokość. W związku z tym, że nie zostały podane żadne nowe informacje, poniżej publikujemy nasz tekst (z drobnymi zmianami) z 3 października. Dodamy tylko, że prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Nieruchomości Mirosław Barszcz potwierdził nasze nieoficjalne ustalenia w sprawie stawek czynszu, które będą obowiązywać w Nowym Nikiszowcu, a prezydent Katowic Marcin Krupa sprecyzował, że nabór chętnych do zamieszkania na osiedlu powinien się rozpocząć nie w pierwszym kwartale 2020 roku, a raczej do końca drugiego.

Na budowie nowego Nikiszowca pracuje codziennie około 150 osób. Podpisana w grudniu 2017 roku umowa z firmą IDS-BUD zakładała, że osiedle powstanie w ciągu 30 miesięcy. Biorąc pod uwagę obecne zaawansowanie prac, jest szansa, że termin zakończenia inwestycji będzie tylko nieznacznie odbiegał od założonego wstępnie harmonogramu.

W nowym Nikiszowcu będzie 513 mieszkań. Najwięcej, bo 185, będzie miało powierzchnię od 35 do 45 m kw. Nieco mniej, bo 136, będzie mieszkań o powierzchni od 70 do 81 m kw. (136). Ogółem, powierzchnia wszystkich mieszkań wyniesie 30 814 m kw.

Na pierwszym z trzech kwartałów osiedla zakończono już roboty murowe i dekarskie, trwają prace związane z montażem okien oraz balustrad. Na drugim rozpoczął się montaż stolarki okiennej oraz roboty dekarskie, a na trzecim zakończono roboty żelbetowe i  rozpoczęto prace dekarskie.

Wybrany został już materiał, z którego wykonana zostanie elewacja. Będzie to tzw. tynk mozaikowy z domieszką miki i kwarcytu. Podobny materiał można spotkać na domu handlowym Zenit w katowickim Rynku. Na jednym z budynków trwa już montaż okładziny.

Praktycznie przesądzone jest też wykończenie korytarzy. Betonowe podłogi zostaną pomalowane na czerwono. Z kolei wykonane z betonowych bloczków ściany będą białe. Przy drzwiach do mieszkań znajdzie się czerwony pasek, a na sufitach oraz ścianach klatek schodowych będzie zaimpregnowany surowy beton architektoniczny. Również wykonane z prefabrykatów schody będą koloru „cementowego”.

 

Na początku przyszłego rada miasta przyjmie uchwałę, w której określone zostaną kryteria naboru do mieszkań z programu Mieszkanie Plus. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, punkty będą przyznawane m.in. za posiadanie dzieci, zamieszkanie, pracę, prowadzenie działalności gospodarczej i  odprowadzanie podatków w Katowicach, za wiek (bonus dla osób młodych i seniorów), niepełnosprawność i nieposiadanie prawa do innego lokalu. Zasady mają zostać jeszcze poddane konsultacjom.

Potencjalnych lokatorów z pewnością najbardziej interesuje jakie będą czynsze w tzw. nowym Nikiszowcu. W listopadzie 2017 roku Tomasz Żuchowski, wiceminister infrastruktury i budownictwa, zapowiadał w Katowicach, że za zwykły najem trzeba będzie zapłacić około 7,7 zł/m kw., a w przypadku opcji dojścia do własności (wykup spłacany w czynszu) – 11 zł/m kw. To jednak były stawki raczej życzeniowe. Rzeczywistość jest zupełnie inna. Obecnie szacuje się, że za najem mieszkania w nowym Nikiszowcu trzeba będzie zapłacić 27 zł/m kw. Jeśli ktoś będzie chciał stać się właścicielem wynajmowanego lokalu, będzie płacić około 33 zł/m kw. Wprawdzie Polski Fundusz Rozwoju Nieruchomości, który jest inwestorem osiedla zakłada, że rządowe dopłaty do czynszu wyniosą około 6 zł za m kw., to jednak najprawdopodobniej nie wszyscy będą mogli z nich skorzystać.

Mieszkania z programu Mieszkanie Plus będą oddawane w stanie niemal do zamieszkania. Pokoje i przedpokoje zostaną pomalowane na biało. Na podłogach zostaną położone panele w kolorze drewna. Na własną rękę trzeba będzie tylko zamontować lampy. Posadzki w kuchni zostaną wyłożone płytkami gresowymi (30×30 cm). Gotowe będą wszystkie przyłącza wod-kan i elektryczne. W łazienkach płytki znajdą się na podłodze i na ścianach do wysokości drzwi. To pomieszczenie zostanie wykończone na gotowo. Zamontowana zostanie miska ustępowa, ceramiczna umywalka, wanna lub prysznic oraz baterie wannowe i umywalkowe.

Według umowy z wykonawcą, budowa nowego Nikiszowca miała kosztować niewiele ponad 100 mln zł. Wiadomo już jednak, że roboty dodatkowe zwiększą tę kwotę.

Podziel się informacją:


Tagi:

Dodaj komentarz

*
*