Reklama

Kampanijne ostatki: Krupa sprząta, Szczerbowski obniża cenę wody, Godlewski wynajmuje stary dworzec

Arkadiusz Godlewski
Grzegorz Żądło
Jeszcze tylko do jutra do północy kandydaci w wyborach samorządowych mogą prowadzić kampanię wyborczą. Niektórzy starają się wykorzystać ten czas do końca. Dziś happeningi albo konferencje prasowe zorganizowali Marcin Krupa, Arkadiusz Godlewski i Marek Szczerbowski. Każdy w innym temacie.

Kandydat PO zajął się sprawą starego dworca PKP przy ul. Dworcowej. Chce, żeby Urząd Miasta wynajął ten obiekt od obecnych właścicieli. – Proponuję, aby miasto za niewielką opłatą wynajęło większość bądź całość obiektu i najpierw przeprowadziło niezbędne prace remontowe, a następnie podnajęło powierzchnie na projekty komercyjne i społeczne, które tchną w to miejsce nowe życie – mówi Godlewski. Dodaje, że rozmawiał z jednym z właścicieli dworca, który miał pozytywnie odnieść się do takiego pomysłu.

Warto przy tej okazji przypomnieć, że budynek w większej części należy do spółki Eurostar Real Estate, którą reprezentował były zawodnik Polski w piłce nożnej Marek Koźmiński. W październiku 2007 roku spółka kupiła budynek od PKP za 45,5 mln zł. Od tego czasu nic z nim nie zrobiła. To właśnie z Koźmińskim rozmawiał Godlewski.

W swoją mniejszą część planowali za to zainwestować bracia Likusowie, do których należy też hotel Monopol. Wiesław Likus zapowiadał w tym roku stworzenie w niej unikatowego konceptu łączącego funkcje rozrywkowe, gastronomiczne i kulturalne. Na razie jednak te plany nie zostały zrealizowane. W rozmowie ze mną Wiesław Likus mówił kilka miesięcy temu, że firma chciałaby odkupić od Eurostar Real Estate należącą do niej część dworca, ale rozmowy nie przyniosły rezultatu. Budynek jest w coraz gorszym stanie technicznym. Arkadiusz Godlewski proponuje, żeby wyremontowało go miasto. – Umowa wynajmu powinna opiewać na symboliczną złotówkę, a poniesione przez miasto nakłady inwestycyjne mogłyby zostać rozliczone po jej zakończeniu – mówi kandydat PO.  Jaki interes miałby prywatny właściciel, żeby za darmo wynająć miastu dworzec? – Dzięki temu w tym miejscu wreszcie zaczęłoby się coś dziać. To zwiększyłoby zainteresowanie obiektem. Łatwiej by go było potem sprzedać bądź wyremontować – tłumaczy Godlewski. Taka transakcja wydaje się jednak mało prawdopodobna. Zwłaszcza,  że od 2007 roku Marek Koźmiński nie zrobił nic, żeby zagospodarować dworzec. Poza tym remont może kosztować miliony. Trudno oczekiwać, że miasto zainwestuje w coś, co do niego nie należy i raczej należeć nie będzie.

Marcin Krupa
Marcin Krupa sprząta donice na ul. 3 Maja. Obok Marcin Franke i Grażyna Szymborska.

Z kolei Marcin Krupa na finiszu kampanii postanowił pokazać, że chce zadbać o czystość.  To, że Katowice są brudne, zgodnie przyznają wszyscy kandydaci na prezydenta oraz mieszkańcy. Kandydat Forum Samorządowego i Piotr Uszok  ubrał dzisiaj robocze rękawice i wspólnie z kandydatami na radnych zbierał śmieci z donic stojących na ul. 3 Maja. – Chcieliśmy zwrócić uwagę na to, że dbanie o czystość w mieście to nasz wspólny obowiązek – mówi Krupa. Dodaje, że jak będzie trzeba, to jeśli zostanie wybrany, będzie powtarzał akcję. – Chciałbym jednak trochę przemodelować działania miejskich służb odpowiedzialnych za czystość i utrzymanie zieleni. Nie da się ukryć, że konieczne jest zwiększenie wydatków na te cele. Jednak apeluję też do mieszkańców: wszyscy musimy dbać o porządek w najbliższym otoczeniu. Przecież te niedopałki, puszki czy opakowania po jedzeniu nie biorą się w donicach z zielenią znikąd.

O innym ważnym problemie mówił też dziś Marek Szczerbowski. Kandydat SLD zadeklarował, że jeśli zostanie prezydentem, obniży ceny wody. – Nie wiem o ile, ale wiem na pewno, że jest to możliwe. Trzeba jasno powiedzieć, że czas podwyżek już minął. Zwłaszcza, że Katowickie Wodociągi wynegocjowały niższą cenę na hurtowy zakup wody z Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów.  To powinno się przełożyć na obniżkę dla końcowego odbiorcy, czyli mieszkańców – tłumaczył kandydat SLD.

Na kolejne obietnice i zapowiedzi kandydaci mają jeszcze tylko dzień. Oczywiście ci dwaj, którzy przejdą do drugie tury, dostaną na to dodatkowe dwa tygodnie.

 

Podziel się informacją:


Dodaj komentarz

*
*

Kontynuując przeglądanie tej strony zgadzasz się na używanie ciasteczek. Więcej informacji

Korzystanie z ciasteczek "cookies" jest ustawione na "zezwalaj". Używamy ich by pozwalać na jak najlepsze używanie tego serwisu www i dla dopasowywania reklam. Jeżeli będziesz kontynuował przeglądanie tej witryny bez zmieniania ustawień ciasteczek "cookies" w przeglądarce lub jeżeli klikniesz "Akceptuję" to znaczy, że wyrażasz zgodę na ich używanie.

Zamknij